Tytuł 69

Senator PISu żalił się, że musiano ostatnio odwołać spotkanie senatorów, ponieważ posłowie nie tworzą żadnych uchwał i nie ma nad czym pracować. A ja i taksówkarz, który odwoził mnie wieczorem do domu stwierdziliśmy zgodnym chórem, że łaska Pańska, niech niczego nie tworzą, jak najmniej pracują, niech wszystko wróci do stanu, kiedy było jak najmniej ograniczeń, najmniej koncesji, a ludzie żyli sobie coraz dostatniej. Amen.

Trudno udawać, że nie zauważyłam słynnych (w mediach), chociaż niezbyt dobrze kojarzonych historycznie, 100 dni.

Czekam, czekam i ufam. Musi przyjść jedno, potem drugie, a potem następne wydarzenie; duże i odpowiedzialne decyzję. No, przecież nie można czekać w nieskończoność.

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.