Dyktatura relatywizmu

Zaczęłam wczoraj przeglądać książkę Roberta de Mattei "Dyktatura relatywizmu". Nie wiem, czy ją przeczytam. Mam cały stos zaległości i przede wszystkim powinnam czytać te związane z moim zawodem. Sięgnęłam po pracę Mattei z powodu tytułu. "Dyktatura relatywizmu". Uwaga autora umieszczona na wstępie zdaje się być interesująca a zarazem i dyskusyjna : "Podniesiona do rangi dogmatu, tolerancja przypisuje tę samą wartość prawdzie i błędowi, jako obiektywnym przejawom sumienia…." Tolerancja jako dogmat, dykatura tolerancji.

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.