Tytuł 105

Po dwóch dniach krwawej walki (proszę zauważyć nie napisałam krwawej w cudzysłowiu) mamy przewodniczącą Rady Miasta. Została nią pani dystyngowana, doświadczona w zarządzaniu (prowadzi od wielu lat niepubliczny ośrodek zdrowia), lekarz medycyny. Rada i Kraków nie powstydzi się jej wystąpień, prezencji, wykształcenia. Jestem zadowolona i uważam to za sukces frakcji "starszych". Było niełatwo, włączyliśmy wszystkich zdroworozsądkowców i powiodło się. Telefonów było setki, zablokowaliśmy kompromitujące pomysły i chyba możemy być zadowoleni. I może wreszcie wszyscy zabierzemy się do pracy (oczywiście piszę o tych, którzy w ogóle cokolwiek w radzie robią). Jeden z radnych ostudził moją przedwczesną radość, mówiąć "jeszcze są do zagospodarowania pozostawione przez senatorów i posłów wakaty przewodniczących komisji".  Więc jeszcze nie teraz. Aż strach pomyśleć, co dzieje się tam wyżej!!!

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.