Takie tam sobie w sobotę…

Aby wyjść z kryzysu nie wystarczy poczekać na ożywienie gospodarcze. Trzeba, jak piszą mądrzy ludzie, oczyścić i zreorganizować banki, zreanimować i zrównoważyć globalny handel, ściągnąć z rynku nadmiar kapitału i oddłużyć państwo. I kto to ma zrobić?!  John Maynard Keynes był zwolennikiem silnej obecności państwa w gospodarce i uważał, że w recesji to ono powinno za wszelką cenę wspierać popyt. Keynes, jak się zdaje, wraca do łask, a jego teorie na temat przyczyn Wielkiego Kryzysu służą rządom wielu państw. A u nas nie widać tak wyraźnie: czy jesteśmy za czy przeciw i co dalej? 

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.