Jak to jest z kasą miasta

Trochę się powymądrzam, ale może będzie warto, jak zacznę nadawać na to, co się dzieje w mieście. Jak to jest z dochodami miasta: są w zasadzie cztery rodzaje możliwości uzyskania pieniędzy a) dochody własne (podatki i opłaty lokalne, dochody z majątku b) udział w podatkach ogólnych państwa (z PITów i CITów), c) subwencja ogólna d) dotacje celowe. W zasadzie tylko pierwsze z nich zależą od wladz miasta. Samorządy nie mają żadnego wpływu na udział w podatkach dochodowych; subwencja jest tez naliczana algorytmicznie, a więc także nie zależy od władz lokalnych. Najistotniejszym żrółem powinny być dochody z majątku miasta. Wiele miast administruje mieniem, ale nie podejmuje aktywnej gospodarki.

Tak więc w  wielkim skrócie: niekiedy zdarza się i tak, że miasto inspiruje działalność gospodraczą, powoduje wzrost przedsiębiorczośći i … tak naprawdę nie zasila tym swojej kasy, ale kasa uzyskana jest dzielona według algorytmu, więc jedni zarabiają a dostawać mogą inni.

Na co można więc liczyć, przy tym sposobie finansowania samorządów ? Można na mądre i perspektywiczne wydawanie pieniędzy przez prezydenta miasta i na działania w systemie Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (część kasy daje miasto lub nawet i nie daje, tylko na przykłąd udostępnia działkę etc, a resztę inwstycji podejmuje prywatny przedsiębiorca). Obydwie czynności, a więc mądrość wydawania i odwaga w PPP wymagają obecnośći odpowiedzialnego prezydenta, któremu na mieście zależy. I kropka.

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.