Co może poseł?

Ciąg dalszy pytania: co może radny? Teraz, przez chwilę, zajmiemy sie tym a co może poseł? Paweł Sztąberek na stronach www.kapitalizm.republika.pl pisze: jeden ze słuchaczy zadał panu Arkademu Fiedlerowi pytanie (posłowi PO) o posła Palikota. "Dlaczego nie wpłyniecie panowie z PO na posła Palikota, by zamiast zajmować się głupotami, zaczął wreszcie wprowadzać w życie założenia, jakie przyjęła komisja sejmowa – Przyjazne Państwo…" – brzmiało pytanie. Pan poseł Fiedler odpowiedział mniej więcej tak: "To nie takie proste. Opór urzędników jest tak wielki, że nic nie można zrobić. Niektórzy z tych urzędników pracują w ministerstwach już po kilkanaście lat i oni są tak tam poosadzani, że bronią swoich pozycji, a my nic nie możemy zrobić".

Boże mój, czyżby coraz bardziej osadzał  się ustrój zarządzania państwem przez urzędników? Już nic nie może ani poseł, ani radny! Stajemy sie Polską Rzeczpospolitą Urzędniczą

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.