Każdy ma w sobie dyktatora

Wczoraj zadzwonił do mnie dziennikarz i zapytał, czy wiem o tym, że pan prezydent zmienił poodmiot, który miał prowadzić muzeum pod Rynkiem Głównym, a więc wyrzucił z tego miejsca Muzeum Historyczne i zmienił projekt Michała Niezabitowskiego. Odpowiedziałam, że nawet jako członek Komisji Kultury o tym nie słyszałam. Powiedziałam także dziennikarzowi, że praktyka nieinformowania rady prze pana prezydenta staje się podstawą zarządzania miastem. Muzeum pod Rynkiem to pikuś. Pan prezydent nie raczył podac do wiadomości Rady wyników wewnętrznego audytu, w którym ostrzegano prezydenta przed konsekwencjami wydatków na rok 2010. Cóż, powiedziałam, może po ośmiu latach prezydent postanowił wprowadzić dykaturę.

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *