Dziwne zarządzanie finansami Krakowa.

Nie znam osobiście pana Artura Dzi. Oglądam go na scenie lub na ekranie kina. Jestem jednak wciąż radną miasta i zaczęło mnie zastanawiać dlaczego pan Dzi. wynajmując lokal od gminy nie  płacił jej czynszu przez prawie 9 lat!! Proszę sobie wyobrazić sytuację, że ktoś wynajmuje od Państwa lokal, za który nie płaci czynszu od 9 lat. Ba, robi bardzo duży remont, nie uzgadniawszy go z Państwem – jego zakresu, kosztów etc. Samowola pełna i bezczelność. Ale to nie wszystko. Parę dni temu odbył się przetarg na lokal i wygrał go … dłużnik miasta, przelicytowując swój NIEPŁACONY CZYNSZ DWUKROTNIE!!!

Ludzie, nie płacił, a teraz sam podjął decyzję, że zapłaci nowy czynsz, dwa razy większy niż poprzednio!! Czynsz będzie wynosił 36 tysięcy miesięcznie. To jest duży czynsz! Jest jeszcze ważny element: pan Dzi. dokonał samowolnej adaptacji lokalu na przystosowanie go dla osób niepełnosprawnych. Lokal był niewykorzystywany zbyt intensywnie (oipnia pełnomocnika miasta dla osób niepełnosprawnych p. Bogdana Dąsala), ale przecież nie był płacony czynsz, więc nikomu mu nie zależało. Zastanowiłam się,  dlaczego dłużnik nie został a priori wukluczony z możliwości brania udziału w licytacji i jak to się stało, że podjął decyzję brania na siebie kolejnego zobowiązania.

Próbuję to zrozumieć. Może więc jest na przykład tak: urzędnicy prezydenta wyrazili zgodę na taki niezrozumiały dla mnie zabieg – dawania lokalu ludziom, którzy zalegają z poprzednim czynszem i którzy wylicytowali czynsz dwa razy większy, ale za to, najprawdopodobniej, że za parę miesięcy, przed wyborami pan prezydent spotka się z niepełnosprawnymi w Piwnicy Molier – i wszystko będzie w porządku! To się nazywa wymiana usług bezkosztowa. Pan prezydent będzie łaskawy z lokalem (może i dług stanie się mniejszy), a dzierżawiący lokal wesprze kampanię prezydenta na nową kadencję. Niepełnosprawni się przydadzą. Proszę zapamietać ten wpis!!! Zapewne tak się stanie.

Jeśli zaś jest to błędna interpretacja – to już absolutnie nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego tak się traktuje finanse miasta. Jak było możliwe nie dopominanie się o czynsz przez 9 lat!! Ktoś ukrywał taki fakt przed włodarzem miasta, pozwalał na bardzo duże remonty etc. Już nic nie rozumiem!

PS Jak nam, radnym powiedziano – dług pana Dzi. wynosi prawie 1 milion złotych.

 

Autor

jantos

Moje życie zawodowe jest z pracą ze studentami. Ukończyłam dwa fakultety, ale już pod koniec drugiego rozpoczęłam pracę na uczelni (najpierw na AGH, potem przez 40 lat na Uniwersytecie Jagiellońskim). Ale także przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; przez 22 lata byłam radną Krakowa (wiceprzewodniczącą Rady Miasta, a potem przez dwie kadencje przewodnicząca Komisji Kultury)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *