“Kozioł ofiarny”

Przypomniałam sobie dawno czytaną książkę Rene Girarda "Kozioł ofiarny". Girard pisał " Niekiedy wystarczy ściąć jedną głowę, aby sprowokować powszechny zamęt, niekiedy zaś – aby go uciszyć."

Od najdawniejszych czasów ludzie szukają w swoim środowisku kozłów ofiarnych. Girard: "Prześladowcy zamykają się w "logice" prześladowczego przedstawiania i nie mogą się z niej wydobyć(…) Proces prześladowwczy wywiera tak silny nacisk na indywidua poddane jego działaniu, że ofiary nie mają szans wykazać swoją niewinność."

Zadziwiający jest aspekt inny. W imię czego ludzie poddają się faktowi "bycia ofiarą". Wystawiają się, świadomie decydują na ośmieszanie, zabijanie, opluwanie. Taka wiktymologia (na przykład) uczestników gry pod tytułem polityka.

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.