Kwesta na cmentarzu

Kwestowałam na Cmentarzu Rakowickim. Miejsce w tym roku dostałam mało ciekawe: niedaleko cmentarza wojskowego. Obserwacji za to mnóstwo. Ludzie dają pieniądze przede wszystkim aktorom, piosenkarzom czyli tzw. twarzom medialnym. Niekiedy wrzucają do puszek także lokalnym politykom, samorządowcom. Ja nie narzekam. Zawsze zwracam centrali wypełnioną lub prawie wypełnioną puszkę. W tym roku była “prawie”. I okazuje się, że jest tak, jak bywa w historii od zawsze. Moi majętni znajomi uciekają spojrzeniem, albo mówią, że już dali (zapewne tak było), a do puszki dużą sumę wrzuciła (naprawdę) znajoma wdowa, która samotnie wychowuje dwie córki. I było to zdecydowanie więcej, niż ów wdowi grosik. Wzruszyła mnie tym bardzo. A poza tym, pomyślałam sobie, po godzinie stania z puszką, że gdyby każdy z przechodzących wrzucił chociaz złotówkę, to można by wyremontować wszystkie nagrobki na starym cmentarzu. Pogoda była piękna i tłumy ludzi.

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *