Jedyny pomysł: prohibicja

Trudno udawać, że nie zauważam informacji paru ostatnich dni natrętnie przekazywanej przez media – dopalaczy. Tym bardziej trudno udawać, że jestem nauczycielem akademickim, człowiekiem zajmującym się w Radzie Miasta edukacją i matką. Mam więc do czynienia z problemem dość często (mniej w bezpośrednim działaniu, a bardziej, jako temat do analizy). Wszyscy poszlismy najłatwiejszą i szyba najmniej skuteczną drogą, a więc … prohibicją.  Kiedy wykorzystano po raz pierwszy instrument zakazu w Stanach Zjednoczonych, doprowadzono do powstania olbrzymich majątków, tych, którzy poza prawem sprzedawali alkohol w “podziemiu”. Budowanie pozorów załatwienia problemu tak właśnie się kończy. Kiedy zamkniemy oczy – to świat przestaje istnieć. A przecież tak nie jest! Formalne zakazy sprzedawania, produkcji czegokolwiek etc. spychają  działalność w sferę niewidzialną, do “podziemia”. Lepiej więc mieć wgląd w to, co się pojawia na rynku. Oficjalne uznanie prostytucji za zjawisko istniejące – doprowadza do tego, że jesteśmy w stanie kontrolować zdrowie prostytutek, które muszą mieć aktualne książeczki zdrowia. Świat nie jest najlepszym z możliwych.  Należałoby popatrzeć na rozwiązania problemu, które zastosowano w innych krajach. I tu znów kłania się znakomita teza Bastiata, że trzeba zobaczyć to co jest widzialne i to co widzialne nie jest. W każdym razie teraz. Za chwilę będziemy mogli zobaczyć, co wyniknęło z naszych działań. Nie sugeruję bynajmniej, że problemu nie ma. Jednak podjęte działania na pewno go nie załatwią.

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *