Klub Olbrzymi

Zaczyna się kolejna kadencja Rady Miasta. Już VI. Dla mnie trzecia. Po raz pierwszy jestem w tak olbrzymim klubie liczącym 24 osoby. Pierwsza moja kadencja – to był klub złożony z sześciu osób. Wsród nich byli byli wiceprezydenci (dwie osoby), przewodniczący rady, szefowie komisji i ja nieopierzona, nie znająca się na funkcjonowaniu rady. Z dużym doświadczeniem biznesowym, głową pełna pomysłów, nadzieją na współpracę. Okazało się, że nikt nie chciał mi pomóc, nie pokazał na czym polega samorządowość. Musiałam wszystkiego uczyć się sama. Ale byłam pokorna i grzeczna (w każdym razie na początku).  Późniejsze rady były bardzo dużymi zespołami ludzi; kadencja V – to 22 osoby (na początku klubu), teraz 24 osoby. Kadencja V – to przede wszystkim rysujący się od początku olbrzymi konflikt i większa część osób, która nie kryła, że przyszła do rady po to, aby przede wszystkim ustawić siebie. Teraz się zaczyna kadencja VI. Wygląda na to, że pod względem merytoryczności ten zestaw jest zdecydowanie lepszy. Większa część ludzi, to doświadczeni samorządowcy z dzielnic, wiedzą na czym polega praca w Radzie Miasta. Pozostali to też ludzie z doświadczeniem życiowym, mają osiągnięcia swoje własne, prywatne. To też ważne. Niestety, każde z nas to osobowość, ludzie z dużymi apetytami na władzę, silne charaktery. Trudno będzie utrzymać to wszystko w podporządkownym pewnym zasadom rytmie działania klubu. Tym bardziej, że prezydent-elekt przygląda się z boku każdemu z nas i wie, co ma robić.

PS Pomyślałam sobie, że gdyby były okręgi jednomandatowe (oczywiście mniejsze, niż te , w których startowaliśmy) – to ja dostałabym się, ponieważ otrzymałam  największą ilość głosów. Chciałabym kiedyś zawalczyć w jednomandatowych okręgach wyborczych. Bez uzależnień politycznych. Może mi się uda.

Autor

jantos

Moje życie zawodowe jest z pracą ze studentami. Ukończyłam dwa fakultety, ale już pod koniec drugiego rozpoczęłam pracę na uczelni (najpierw na AGH, potem przez 40 lat na Uniwersytecie Jagiellońskim). Ale także przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; przez 22 lata byłam radną Krakowa (wiceprzewodniczącą Rady Miasta, a potem przez dwie kadencje przewodnicząca Komisji Kultury)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *