Małopolska znów pod wodą

Dzisiaj zadzwoniła do mnie dziennikarka pytając o kampanię wyborczą wojewody Stanisława Kracika, który będzie kandydatem na prezydenta Krakowa. Jak może koncentrować się Kracik na kampanii, kiedy ma znów powódź ? Może zajmować się Małopolską, albo własną osobą. Wybiera, jak widać Małopolskę. I powstaje pytanie: czy to jest wybór słuszny? Jeśli zaniedbywałby swoje obowiązki wojewody, to wszyscy krzyczeliby, że został wojewodą, aby zostać prezydentem, kiedy wypełnia funkcję wojewody, media pytają: a co z kampanią. A co z panującym? Cokolwiek zrobi lub czego nie zrobi obecnie panujący prezydent, to i tak jest… po nazwisku. Podejrzewam, nawiasem mówiąc, że panujący prezydent wykorzystuje także techniki podprogowe (perswazję subliminalną) na przykład w kinach w czasie seansów etc. Dzięki tejże technice mieszkańcy tak jakby nie zauważali knotów zarządzania, błędów, a nawet i za przeproszeniem, tupetu w wypowiedziach jaśnie nam panującego. Inaczej trudno wytłumaczyć ślepotę krakusów.

Autor

jantos

Przez 23 lata prowadziłam działalność gospodarczą, byłam członkiem prezydium Izby Przemysłowo - Handlowej w Krakowie ; cały czas pracuję na Uniwersytecie Jagiellońskim (lubię moją pracę ze studentami, oni chyba też ze mną ;) ); jestem członkinią Komisji Historii Medycyny PAN; od 2002 roku jestem radną miasta Krakowa (byłam wiceprzewodniczącą Rady Miasta, przewodniczącą Komisji Kultury). Więcej biograficznych informacji na www.jantos.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.