Kraków a dotacje UE
Do wyprzedzających Kraków Niepołomic zdążyliśmy już przywyknąć. Ale tym razem okazuje się, że wyprzedzają nas miasta z tej samej ligi. Porównaliśmy wartość dotacji unijnych przeliczonych na głowę mieszkańca. I wyszło, że przegrywamy z Łodzią, Poznaniem (146 zł na mieszkańca), Gdańskiem (88 zł) i Wrocławiem (142 zł)"
Parokrotnie proponowałam panu prezydentowi Majchrowskiemu, aby zlecił zdobywanie funduszy europejskich podmiotowi zewnętrznemu. Jesliby się tak stało, to firmie zależałoby na zdobyciu jak największych pieniędzy (jeśli od każdego funduszu miałaby własne zyski). Urzędnikowi zależy zdecydowanie mniej; tak czy inaczej kończy pracę o 16.00 i zrabia tysiąccośtam, a więc motywacji zbytniej nie ma.
