Manipulacje przed krakowskimi wyborami

Mateo Gobo photography

W sondażach wychodzi, że Polacy nie znają polityków, nie wiedzą na kogo głosować, w ogóle nie obchodzi ich polityka. Fantastyczny materiał do manipulacji, zwłaszcza przed wyborami. Politykom bardziej zależy na emocjach, a nie na wiedzy. Kiepsko u nas z edukacją polityczną, jak i  i w ekonomiczną.. Wiedza polityczna w Polsce jest bardzo kiepska. Niski poziom wiedzy politycznej służy każdej  klasie politycznej. Prof. socjologii Jacek Raciborski mówił:”. Mamy sondaże, a w nich duża część odpowiedzi jest przypadkowa, bo ludzie nie mają wiedzy. Świadomość polityczna są w bardzo dużym stopniu uwarunkowane przez wzorce odbioru mediów.”

Ludzie się nie interesują, a politycy to wykorzystują. Powstały plemiona pozornych adoratorów PiSu i KO (dlaczego pozornych? Ano dlatego, że wyborcy naprawdę nie znają programów – które zresztą są niejasne i podlegają zmianom, właśnie ze względu na emocje wyborców). To jest pewna wersja starej maksymy „Dziel i Rządź”, żeby nie tylko dzielić i rządzić skłóconymi ludźmi, ale żeby dzielić percepcję. To liczenie na to, że ludzie nie połączą kropek. I jak już teraz widać: w Krakowie, przed wyborami, jest kłopot z łączeniem kropek.

Max Weber, o który już tutaj pisałam: głosił: kiedy polityka staje się głównym źródłem utrzymania, partie polityczne mogą przekształcić się w „gildie interesantów”. Głównym celem polityka przestaje być realizacja programów, a staje się obsadzanie stanowisk (synekur) swoimi ludźmi, aby zapewnić im i sobie byt ekonomiczny. To prosta droga do nepotyzmu i utraty ideowej przyzwoitości. I tutaj jest ostrzeżenie, którego nie widać w myśleniu Krakowian.

Nie dawaj swojego PESEL

Do szybkiej zmiany  (sic!) Może koniec z archaicznym zdobywaniem podpisów pod poparciem kandydatów ? Są kraje, gdzie kandydat zgłasza się i wpłaca pieniądze, jeśli jest pewien, że zdobędzie na przykład 2% głosów – jeśli tak się stanie, to pieniądze mu zwracają, jeśli mniej, niż wyznaczony procent – to przepadają. Proste !! Biednych stać nie będzie? Ależ bzdura – to pożyczą, jeśli są pewni, że zdobędą odpowiedni procent głosów – to dostaną zwrot kasy i oddadzą. 😉 Może są i inne metody, ale skończmy z ganianiem za ludźmi, aby otrzymać numer PESEL. Ostrzegają nas wszędzie, a tutaj takie absurdy XXI wieku

Udostępnianie PESELi jest idiotyczne.