
Marks wciąż żywy.
W 2005 roku (sic !) w plebiscycie audycji In Our Time na antenie BBC Radio 4 słuchacze wybrali Karola Marksa największym filozofem wszech czasów (!!!!!!!)
Niemiecki myśliciel zdeklasował konkurencję, zdobywając blisko 28% z ponad 30 tysięcy oddanych głosów.
Głosowanie objęło 20 wybitnych myślicieli wyłonionych wcześniej przez publiczność.
Drugie miejsce zajął David Hume (12,67%), trzecie Ludwig Wittgenstein (6,8%), a dalej znaleźli się m.in. Friedrich Nietzsche, Platon, Immanuel Kant i Arystoteles.
Nie był to ranking ekspertów ani historyków filozofii. Był to plebiscyt popularności słuchaczy audycji radiowej. Traktowano go raczej jako sposób zainteresowania szerokiej publiczności filozofią niż próbę ustalenia obiektywnego kanonu.
Z perspektywy historii filozofii wynik jest więc ciekawym świadectwem nastrojów społecznych w 2005 roku, a nie rozstrzygnięciem pytania, kto był „największym filozofem wszech czasów”.
A mnie to martwi
